Overclocking i regulacja

Overclocking  ( OC )

Overclocking użytkowy

to taki na którym mamy zamiar pracować lub grać. Ma on za zadanie zapewnić nam większą moc obliczeniową - szybszy rendering, szybsze nakładanie efektów, szybsze rekodowanie, wyższy FPS w grach, szybsze ładowanie gier.
Charakteryzuje się nieprzekraczaniem, lub co najwyżej bardzo delikatnym, wartości napięć i natężeń prądu względem specyfikacji producena. Czasem wykonywany na CPU na standardowym chłodzeniu, co bardzo odradzam:mały szybko pracujący wentylator, który szybko zapcha się kurzem, może równie dobrze być przyczyną szybkiej śmierci CPU. 

Należy znaleźć tu złoty środek pomiędzy napięciami, szybkością działania a kulturą pracy. 

Oveclocking entuzjastyczny

to taki w którym badamy maksymalne możliwości przetaktowania w oparciu o standardowe chłodzenie - powietrzne i wodne. O ile procesory wersji E5-26xx vx (LGA2011 i 2011-3) są już ograniczone w OC do max 108 BCLK, to procesory na poprzednie platformy oraz serie K i X procesorów Intel Core i5 i i7 oraz Xeony X5xxx, X3xxx nie są. Overclocking procesorów odblokowanych to delikatna sprawa. Wymaga dobrego chłodzenia CPU, płyty głównej oraz dobrego zasilacza - PSU. Jest bardzo ważny, gdyż mimo, iż wydaje się nam, że wartości rzędu 1,7V to mało, to okazuje się, że realne wartości w wattach i amperach są wręcz ogromne - I7-3930k na 5GHz i napięciu 1.52V pobierał 229W i chciał min 189A z płyty głównej, co nawet lepsze - mając na powietrzu: FRIO Extreme SIlent Dual - 74*C w obciążeniu maksymalnym. 
 

Overclocking extremalny, profesjonalny - OC Sports

to już nie zabawa, to konkretna dyscyplina sportu ekstremalnego. Serio. Ja się do tego nie garnę. Praca z ciekłym azotem, ciekłym helem, suchym lodem, kaskadą chłodzenia, ekstremalnymi chłodzeniami Peltiera, to już coś co może nieść ze sobą poważne uszkodzenia ciała, zniszczenie sprzętu etc. I nie polecam robić tego w domu. 
Najlepsi są sponsorowani przez różne firmy. Konkurencja jest już obecnie duża. Głowna Arena to HWBOT . Org, tak, tak, ta gdzie i ja startuję. Rekordy idą tu w Gigaherce. Pentium - 1 rdzeń na azocie - 7823Mhz, dacie wiarę?
Tylko, że dla mnie, to trochę sztuka dla sztuki. Dla mnie ważna jest efektywność całości CPU... wyregulowanej, maksymalnie stabilnej i przerzucającej peta-bajty zer i jedynek bestii. 

Regulacja precyzyjna

Regulację za nas w większości przypadków wykonuje skomplikowany system obliczający właściwe napięcia, natężenia oraz dopuszczalne obciążenia momentowe, mechanizm na płycie lub wewnątrz samego CPU, lub  innego komponentu... ale czy na pewno właściwie? Otóż nie. Bardzo często wartości jakie ustawia automat mają zapewnić działanie każdemu egzemplarzowi: CPU, RAM, GPU etc. Regulacja precyzyjna to taka, w której dobieramy napięcia maksymalnie niskie dla danych taktowań zarazem nie tracąc na szybkości obliczeń. Regulacja precyzyjna ma kilka celi: osiągnięcie maksymalnej kultury pracy (cisza), osiągnięcie maksymalnych wyników obliczeń (moc) przy jednoczesnym wydłużeniu żywotności sprzętu (lata działania). Czy komputer w OC może mieć dłuższą żywotność niż taki bez OC? Może. Niestety, najczęściej np. napięcie na pinach CPU  jest przeładowane - wystarczające jest 1.7 (a nawet 1.68V) a z automatu ustawiane jest 1.8 a nawet 1.88. Co nie wesołe dla  E5-2697 v3 napięcie na pinach wystarczające do maksymalnej pracy (mówimy o 5 rekordach Świata dla procesorów 14 rdzeniowych) wynosiło 1.71V, automat na płycie ustawiał je na 1.95 - co wręcz sprawiało, że system był niestabilny. Różnica temperatur wyniosła 14*C w stresie - przepaść. 
Stąd regulacja precyzyjna, zwłaszcza stacji roboczych, jest tak ważnym elementem mojej oferty.

Żmudne to, niewesołe, długotrwałe, ale dopóki nie siedzi się przy wyregulowanej stacji roboczej w pełnym obciążeniu, dopóty ciężko zrozumieć jak wiele ona daje.... i jak wkurzający był głośny szum :)